Sekcją Finansową UB na Dolnym Sląsku kierował w latach 1949-54 we Wrocławiu Stanisław Ligoń, prawdziwe nazwisko Lemberger
Kategorie: Wszystkie | ALBUM | POST | Radio Katowice | SOWA
RSS
niedziela, 04 lipca 2010


SDL: - Pierwszy przykład z rzędu: w Krakowie, kardynał Dziwisz powiedział, że pójście do wyborów to „obywatelski obowiązek a równocześnie przywilej”.  Jeżeli dziennikarz nie przekręcił słów metropolity, to w tym jednym zdaniu katolik popełnił kilka grzechów ciężkich, z których nie tylko przed Bogiem winien się wyspowiadać ale i odpokutować powinien i zadośćuczynić za grzechy.

 

Pójście do wyborów nie jest bowiem żadnym obowiązkiem, bo wybory w Polsce są: wolne, bezpośrednie i tajne. Można pójść na wybory ale i można sobie dać spokój, nie brać udziału w tym misterium. A jeśli każdy dorosły obywatel ma do czegoś prawo, to jaki to przywilej?

Przywileje od władzy uzyskały np. związki wyznaniowe w Polsce w zakresie robienia geszeftów, zwolnień od podatków, przywożenia towarów do kraju. Uprzywilejowany jest wyraźnie ojciec Rydzyk, którego nikt nie zilustrował za okres ucieczki z Kościoła, a to było jakieś pół roku, kiedy nie wrócił przed laty z pielgrzymki do kraju. Gdzie on był w tym czasie, jakie państwa odwiedzał? Bo np. w Izraelu jest takie prawo, że żyd po matce ma prawo do obywatelstwa tego kraju w pierwszym dniu, kiedy tylko postawi stopę na terytorium Izraela. A Rydzyk to jest żydowskie nazwisko, często występujące na terenach od Tomaszowa Mazowieckiego do Olkusza. Rydzyk nazwał rodzinę Kaczyńskich słowem: Szambo, a teraz dla pieniędzy znowu się koleguje.

 

Czyż to nie jest ta obłuda, która Polaków napawa odrazą i głośno woła o Odnowę moralną kapłanów Kościoła w Polsce? Papież Benedykt XVI wyraził już przed laty nadzieję na opamiętanie się episkopatu w tej sprawie, bo pobłażać Złu kapłan Chrystusa nie może na oczach maluczkich, bo byłby wtedy wyraźnie na służbie Szatana.

 

Kardynał Dziwisz agituje do wyborów i wysługuje się władzy kontynuującej w Polsce formalnie całe komunistyczne Zło, obniża po raz kolejny pozycję Metropolity Krakowskiego w życiu Narodu Polskiego występując nie jak Kapłan Chrystusa i Pasterz Narodu, lecz jak nikczemny sługa porządku przyjętego dla Polski w Magdalence z woli ubowca Kiszczaka.  Kardynałowie pójdą być może wnet do innych wyborów, które będą dla nich obowiązkiem, ale to inna rzecz i mówi się o tym tylko na marginesie i niejako dla przestrogi, żeby kard. Dziwisz nie mieszał i nie wywoływał wilka z lasu, bo Papież Benedykt zrobił już bardzo dużo dobrego dla Kościoła ujawniając chociażby całe grono zboczeńców, którzy pod sutannami mają Diabła, a których w Kościele ukrywał i mianował biskupami Karol Wojtyła. Należy więc śpiewać: Pluribus annos, pluribus...” , Papieżowi z Niemiec, rzecz jasna

 

MS: - A Polakom w Polsce? Jaką prognozę polityczną stawia Pan Profesor w dzisiejszym dniu?


 

 

SDL: - Jeżeli miałbym się odnosić do tego, co w internecie upubliczniono dzisiaj, to stwierdzam, że Jarosław Kaczyński oddał dzisiaj głos bezpośrednio, nie wysługując się trzecią osobą, cudzym dzieckiem przy wrzucaniu kartki wyborczej do urny, jak zrobił to w pierwszej turze oddając nieważny głos, co zostało mu uświadomione i co wziął sobie do serca.




Kaczyński jest więc reformowalny, a nie tylko: zniszczalny. Komorowski zaś oddał głos w Budzie (jego wieś rodzinna na Suwalszczyźnie tak się nazywa)  i  schował się pod lipką, czy zaszył w lesie. Warszawa ma mieć zaszczyt dopiero w poniedziałek.

 

MS: Dziękuję Panu Profesorowi za wywiad dla Magazynu Europejskiego SOWA.

 

SDL: Dziękuję i polecam wszystkim miętę oraz wodę mineralną na gorące dni.

 

Czytał z Frankfurtu nad Menem Stefan Kosiewski

17:56, kultur , Radio Katowice
Link
środa, 09 czerwca 2010
Stanisław Dawid Ligoń, Stefan Kosiewski: Silny Pedofil, słaba Polska.
11:24

2010-06-09 | 15:44:48 sowa:

S. Dawid Ligoń, Stefan Kosiewski: Silny Pedofil, …

http://sowa.quicksnake.pl
Stanisław Dawid Ligoń, Stefan ...
Trzęsienie ziemi na Haiti i powódź w Polsce to fakty naturalne, należące … «więcej»



Stanisław Dawid Ligoń, Stefan Kosiewski: Silny Pedofil, słaba Polska.
 
Trzęsienie ziemi na Haiti i powódź w Polsce to fakty naturalne, należące do całokształtu rzeczy i zjawisk tworzących wszechświat, nie będących wytworem pracy człowieka. Natomiast zdaniem Radosława 
Sikorskiego, szefa dyplomacji w Polsce, który niedawno jeszcze chciał kandydować na prezydenta, naturalne na pokładzie tupolewa było to, że dyrektor protokołu dyplomatycznego prezydenta RP siedział sobie w kabinie pilotów podczas lądowania, a nie był pod ręką prezydenta, zaś naczelny szef dowództwa lotnictwa wojskowego siedział w kuczki nie zapięty w pasy obok drugiego pilota, lub klęczał na składanym klęczniku wydając przy tym za pilota komendę: Podwozie!
 
Naturalne zdaniem ministra Sikorskiego było to, że pierwszy pilot nie kontaktował z wieżą kontrolną na rosyjskim lotnisku wojskowym w czasie podchodzenia do lądowania. Milczał, bo poraził go śmiertelny strach, kiedy na karku usiadł mu zimny oddech dwóch aniołów śmierci, a prezydent Kaczyński nie skorzystał przy tym z prawa łaski i nie zmienił swojej uprzedniej decyzji o przymusowym lądowaniu, wydanej w w stosunku do swojej żony Marii i 94 innych ludzi z różnych politycznych formacji wielkiego narodu, jak to określi wkrótce abp Amato ogłaszając ks. Popiełuszkę błogosławionym dekretem papieskim.
 
Trzęsienie ziemi u murzynów na Haiti i powódź w Polsce wywołują na całym świecie fale ludzkiego współczucia i to jest normalne, że Amerykanie spieszą natychmiast z pomocą humanitarną w sile kilku dywizji, a Niemcy chcą wysłać na tereny zalane powodzią miliardy... worków do wypełnienia piaskiem.
 
Tymczasem miejscowa posłanka z parti Mulatów miesza do jednej kupy niepotrzebne szczepienia przeciwko fałszywej pandemii z epidemią tyfusu, który pojawia się naturalnie na terenach zalanych przez szamba po powodzi  i  rozlewa, chlapie za premierem: "Stan klęski żywiołowej w niczym nam nie pomoże". 
 
Julia Pitera jest szczera w stosunku do Narodu Polskiego jak szczere do bólu było zapewnienie goebellsa stanu wojennego: rząd się wyżywi (...a naród może sobie zdychać). Bowiem Julia Pitera i Radosław Sikorski wiedzą, co może im pomóc w czasie powodzi: Komorowski na prezydenta! Po trupach w samolocie, wśród fali burzanu wychodzą na suchego przestwór oceanu teatralnych zachowań i języka władzy.
 
Przypomnijmy zatem, że była taka księżka "Drugie dno" i trzeba to było przeczytać. Tam był trup znaleziony w wannie, a książki nie było w księgarni, bo wydrukowano ją za Gierka, gdy cenzura była nadzwyczaj czujna i dowody swojej mrówczej pracy wysyłała przez umyślnych do publikacji w Szwecji.
 
Trupa w szafie ma murzyńska wyspa Haiti, nie należąca do terytoriów zamorskich Francji czy Unii Europejskiej, na której rozlewa się na razie tylko potop, choć miało być prawdziwe trzęsienie ziemi, bo wszyscy wiedzą, że została przecież nagrana nie tylko przez Rosjan rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Lechem Kaczyńskim i tę rozmowę dostanie w końcu międzynarodowy sąd, do którego odwołają się rodziny ofiar niezrzeszone w przybudówce partyjnej sztabu wyborczego PiS używającej obłudnie nazwy: "rodzin ofiar katastrofy lotniczej" dla potrzeb kampanii prezydenckiej Jarosława K., który kandyduje w zaparte.
 
A może być przecież i tak, że międzynarodowy sąd, który osądzał już przywódców Chorwacji i Serbii a podbite narody byłej Jugosławii srogo przy tym upokarzał, każe wsadzić do czarnego pudła wybranego przez Polaków i mniejszości narodowe prezydenta Kaczyńskiego, żeby posłuchać, jak zaśpiewa: "Z ziemi polskiej do Polski" i porównać to z zapisem rozmowy przez telefon satelitarny, który nagrały m.in. MOSSAD, BND i CIA oraz FSB i białoruskie KGB.
 
Ewentualne ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w Polsce w niczym nie pomoże 10 kandydatom na urząd prezydenta, bo odsunie tylko w przyszłość termin wyborów i wyblakną na bilbordach śliczne ich twarze. Będą podobni do siebie kropka w kropkę, silny prezydent i uczciwa Polska, sprawiedliwy, głosuj na niego, a będziemy żyli z jedną ręką w rakietowym nocniku na Mazurach a nogi wyciągniemy na drugim Haiti. 
 
Naturalnie, że Pitera jest z wykształcenia nauczycielką i dlatego robi za walkę z korupcją, a szef dyplomacji Sikorski robił za młodu za taliba, więc nie studiował historii sztuki dyplomacji i nie musi znać zakazanych ongiś przez cenzurę w PRL-u prac Juliusza Łukaszewicza, ostatniego ambasadora wolnej Polski we Francji, które są zapisem działalności dyplomacji polskiej w czasach, które minęły bezpowrotnie, w których dyplomacja była odpowiedzialną, ideową służbą, a nie usługiwaniem zachciankom człowieka, który po wygraniu wyborów teatralnie wyklepał swoją rolę przed kamerami telewizji, w obliczu brata: "Panie Przewodniczący, melduję wykonanie zadania"!
 
"Dla mojego Ojca - zapisał w słowie wstępnym do książki "Dyplomata w Paryżu 1936-1939" Julian Łukasiewicz, junior - służba Rzeczpospolitej była wartością nadrzędną. Z nią wiązał on swoją wiarę, nadzieję i sens życia". To było w czasach wolnej Polski naturalne, po 17 września wkroczyła jednak na wschodnie tereny Rzeczypospolitej antypolska zmowa dwóch światowych bandytów. Przypomnijmy zatem, że Komorowski poleciał niedawno do Moskwy z Jaruzelskim, na obchody zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, która według Moskwy zaczęła się nie w 1939 roku, lecz dopiero w 1941 r., po Katyniu i Miednoje, po zesłaniu 1,5 miliona Polaków na Sybir, bo naturalne dla dyplomacji w Rosji ciągle jest mniemanie, że wszystkie wojny przed wojną nie były wojnami, lecz polityką zrobioną takimi samymi metodami, jak stan wojenny Jaruzelskiego.
 
Stan klęski żywiołowej ogłasza rozumna władza wtedy, kiedy jest to potrzebne dla dobra narodu. Zarządza ten stan premier po to, żeby uratować to, co jeszcze da się uratować, żeby pomóc poszkodowanym ludziom w potrzebie. Stan klęski żywiołowej pozwala odpocząć także od natarczywości polityków, którzy za wszelką cenę pchają się na wały przeciwpowodziowe, żeby cudze nieszczęście wykorzystać jak pederasta wykorzystuje nie swoje dzieci dla własnych uciech. Nie ma naszej zgody na zboczenia.
 
S. David Ligoń,
czytał z Frankfurtu nad Menem
Stefan Kosiewski
http://pl.gloria.tv/?media=81577
Tagi: Kosiewski
14:28, kultur , SOWA
Link
czwartek, 15 kwietnia 2010
Czy Prawo Kościelne zezwala człowiekowi na łamanie przykazania Bożego: Pamiętaj, abyś Dzień Swięty święcił?

Szanowna Pani,
 
podzielam Pani uwagę na temat naszej nieznajomości i wyjaśniam: używa Pani darmowego adresu internetowego na serwerze yahoo, który jest ogólnodostępny i nie ma Pani do niego tytułu prawnego.
 
Nie rozumiem Pani złośliwości na temat ew. pochówku Marii i Lecha Kaczyńskich w Moskwie, gdyż można  przypuszczać, że ani rodzina zmarłych, ani mieszkańcy rosyjskiej stolicy nie byliby uszczęśliwieni Pani propozycją.
 
Nie podnosiłiśmy tematu rozgrywek politycznych w PiS, gdyż nie wiadomo, czy grupa ta nie podzieli wkrótce losu swoich byłych koalicjantów rządowych: LPR Giertycha i Samoobrony.
 
Naród Polski jest jeszcze, dzięki Bogu w znakomitej większości polskiego pochodzenia narodowego i wyznania rzymskokatolickiego i dlatego mam prawo przypuszczać, że Naród Polski myśli inaczej niż Pani.
 
Naród Polski zastanawia się np. dzisiaj, czy kardynał Dziwisz wie, w jakim kościele rzymskokatolickim w Polsce małżeństwo Maria z domu Szydłowska i Lech Kaczyński syn Rajmunda zawarli katolicki i święty związek małżeński.
 
Naród Polski zastanawia się, czy Episkopat Polski wie, kto trzymał do chrztu świętego parę bliźniaków: Jarosława i Lecha Kaczyńskich, synów Rajmunda?
 
Bo Naród Polski świeżo ma jeszcze w pamięci chrzest Ludwika Dorna przed objęciem posady mnistra spraw wewnętrznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
 
Zgadzam się z Panią, że w życiu powinno się mieć priorytety i zasady moralne. Polaków i Katolików uczy tych spraw Dom Rodzinny i Kościół. Dla Polaka priorytetem jest Naród Polski i Polska, a dla Katolika Pan Bóg w Trójcy świętej Jedyny.
 
Dla żydów jest prawo i żyd może być w Polsce pochowany po śmierci, tak samo jak na całym świecie, dopiero po zakończeniu dnia świętego, tzn. uroczystości pogrzebowe mogą się rozpocząć np. w Warszawie w sobotę wieczorem.
 
Czy Pani widziała kiedykolwiek w Polsce pogrzeb w niedziele?
- Nie mogła Pani widzieć, bo jak to ostatnio ktoś przypomniał Polakom w internecie: żaden chrześcijanin, żaden ksiądz katolicki, ani biskup, czy kardynał nie odważy się podnieść ręki na uświęcony Zmartwychwstaniem Jezusa Dzień Pański. Nie pójdzie żaden ksiądz na pogrzeb, bo by go z wiary wyklnęli. Bo każdy ksiądz musi się trzymać prawa kościelnego jak talmudyczny żyd trzyma się swojego prawa.
 
Biskup Krakowa ks. kardynał Stanisław Dziwisz nie może ulegać w tej sprawie podszeptom Szatana.  Obama i Sarkozy muszą to sobie wziąść pod uwagę podobnie jak Grupa Windsor w Polsce, Bildenbergi, iluminaci każdego stopnia.
 
Twierdzi Pani, że oni chcieli wolnej Polski, a ja Pani odpowiem, że zamek w spodniach i zamek w drzwiach to nie to samo, co zamek w  Będzinie, chociaż to samo słowo ma się na języku.
 
Pamięć o nieszczęsnych ofiarach katastrofy samolotu nad lotniskiem w Smoleńsku nie została jeszcze ujawniona. Jeszcze nie podano do publicznej wiadomości zapisów czarnych skrzynek, które odczytuje się przecież bezzwłocznie przy użyciu komputera, a nie po wielodniowych badaniach przy pomocy lupy.
 
Naród Polski nie życzy sobie na pewno jednego, co możemy jasno powiedzieć, żeby pamięć o Zagładzie Inteligencji Polskiej w 1940 roku łączyć i zastępować pamięcią po ofiarach wypadku, który miał miejsce nad Smoleńskiem.
Tymczasem jednak podnoszone są już takie próby glajszachtowania, po żydowsku mówiąc wielu tysięcy Polaków zamordowanych strzałem enkawudzisty z ofiarami katastrofy, która dotknęła wszystkich Polaków tak samo głąboko jak niedawny wypadek w bytomskiej kopalni i zawalenie dachu hali wystawowej w Chorzowie nad głowami niewinnych hodowców gołębi.
 
Pamięć o nieszczęsnych ofiarach tych dwóch katastrof nakazuje w tym miejscu zapytać, czy rząd Jarosława Kaczyńskiego i Kancelaria Prezydenta Kaczyńskiego wywiązały się ze swoich zobowiązań wobec biednych wdów i osieroconych dzieci?
 
Czy bezrobotny Polak ma co położyć na stole na śniadanie po dwudziestu latach od tzw. okrągłego stołu w Polsce? Czy za panowania Lecha Kaczyńskiego wprowadzono już wreszcie urzędowe zasiłki dla wszystkich głodnych i pozostających bez pracy?
 
Jeżeli powiem, że odsyłam Panią do przemyśleń, to będzie znaczyło, że mam na myśli nie tylko księdza kardynała Dziwisza ale i Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, którzy (być może i z Naczelnym Rabinem w Polsce?) dojdą do wspólnych ustaleń w sprawie tego pogrzebu. Dla zachowania spokoju społecznego w Polsce, dla dobra Narodu Polskiego i dla nienarażania Narodu Polskiego na kolejne, bolesne straty.
 
Zarządzone tymczasem przez p.o. Prezydenta RP  Komorowskiego przedłużenie okresu urzędowej żałoby uległo by dalszej prolongacie.
 
Z szacunkiem
 
Stan David Ligoń
Szanowny Panie,
Uprzejmie prosze o skreslenie mnie z Panskiej listy emailowej (nawet Pana nie znam i nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek udostepnila Panu swoj adres internetowy) i zaprzestanie wysylania do mnie tak obrazliwych opini i cytatow. 
Dziekuje tez Bogu, ze nie zasugerowal Pan na miejsce pochowku Moskwy.
Polecam  Panu, aby zajal sie Pan zywymi politykami, a nie tymi, ktorzy juz Panskim pogladom nie zagrazaja.
Co do rozgrywek politycznych PIS-u, niech sie Pan opamieta. Jaroslaw Kaczynski jest przeciez czlowiekim, ktory w tej chwili pograzony jest w ogromnej zalobie. Czy jest Pan dumny z siebie, ze neka Pan zarowno jego jak i wole wiekszosci Narodu Polskiego oraz kosciola?
W zyciu trzeba miec priorytety, zasady moralne - a co mi Pan teraz udowadnia w swojej wiadomosci, ze Sowieci zabili w czesci naszego spoleczenstwa normy moralne i etyczne, czlowieczenstwo?
Niech nam Pan pozwoli przezyc ten tragiczny czas w spokoju, gdyz wielu wspanialych Polakow odeszlo. Ci ludzie pragneli dla nas i naszych potomkow wolnej Polski!!! Niech Pan o tym nie zapomina. (Pan raczej tego nie rozumie...)
Pozdrawiam,Ava Polansky-Bak
Tak bardzo Panu zal tych miejsc na Wawelu, ze musi Pan poniewierac pamiec Zmarlych? Przeciez oni, ktorzy walczyli o wolna Polske nie powinni lezec z sp. krolem, ktory doprowadzil do rozbiorow Polski. Towarzystwp Naczelnego Wodza jest bardzo odpowiednie, ze wzgledu na laczace tych ludzi idee polityczne.
 
"Courage is very important. Like a muscle, it is strengthened by use." - Ruth Gordon   
http://groups.google.de/group/sowamagazyn/browse_thread/thread/aa4087f47d482e6
wtorek, 19 stycznia 2010
z Prof. Stanisławem Davidem Ligoniem rozmawia Magdalena Smalz: Mniejszość Polska
O problemach Polaków w Niemczech

z Prof. Stanisławem Davidem Ligoniem rozmawia  Magdalena  Smalz




Magda Smalz:

 - Panie profesorze, może na początek przypomnimy, że kierowana przez Pana Pracownia Prognoz Politycznych trafnie przewidywała odwołanie Jerzego Kropiwnickiego ze stanowiska prezydenta Miasta Łodzi, a były premier Kaczyński pojechał przed referendum do Łodzi z poparciem dla profesora Kropiwnickiego, które to poparcie Kropiwnickiemu nic nie dało. Czy Jarosław Kaczyński stracił na tym poparciu?

Stan David Ligoń:

- Proszę Pani, dopóki nie wiemy, dlaczego Jarosław Kaczyński zdecydował się popierać stojącego w Łodzi na przegranej pozycji Kropiwnickiego, dopóty nie  nie możemy definitywnie wypowiadać się na temat, kto na tym werbalnym poparciu stracił, a kto zarobił.  Mówi się powszechnie, że partia PiS jest dzisiaj jednoosobowa, utożsamiana z osobą szefa partii,  jak wcześniej "przystawki polityczne": Samoobrona Leppera i Liga Rodzi Polskich Giertycha, które Jarosław Kaczyński pochłonął.  Referendum w Łodzi odbyło się przed zgłoszeniem przez partię PiS swojego kandydata na stanowisko prezydenta RP. 
Nie należy zapominać, że notowania polityczne obu braci Kaczyńskich są obecnie najniższe w historii działań politycznych tej pary rodzinnej, a nie było i nie jest przy tym wcale takie pewne, że Lech Kaczyński zdecyduje się na ponowne kandydowanie na stanowisko prezydenta RP, które w wypadku przegranej Lecha Kaczyńskiego musi przecież przynieść likwidację partii PiS i zejście wszystkich Kaczyńskich ze sceny politycznej w Polsce.

Jarosław Kaczyński wiedział, że gdyby Kropiwnicki wygrał referendum w Łodzi, to Kropiwnicki urósłby w kraju do roli  nowego lidera PiS-u, kandydata na stanowisko prezydenta RP. 
Jarosław Kaczyński obwieścił przy tym, że kierowana przez niego partia PiS nie we wszystkim zgadza się z prezydentem Lechem Kaczyńskim.  Prezydent Łodzi na prezydenta RP, jak wcześniej prezydent Warszawy? Czy trudno sobie wyobrazić taki manewr taktyczny tracących w sondażach braci Kaczyńskich?

Magda Smalz:

- Czyżby Kaczyński poparł Kropiwnickiego
tylko po to, żeby wyeliminować go z walki wewnątrzpartyjnej o kandydowanie na prezydenta RP i lidera PiS-u?

Stan David Ligoń:

- Tego nie możemy powiedzieć, chociażby dlatego, że nie znamy prawdziwych motywów działania poszczególnych osób. Kropiwnicki został wyeliminowany z polityki, a nikt nie obwieścił jeszcze publicznie wyników badań, jaki wpływ miało na ten rezultat prowadzenie przez Kropiwnickiego jawnie żydowskiej polityki, sprzyjanie obcym interesom w mieście Łodzi.  Wydaje się, że na samym tylko czapkowaniu żydom, zapalaniu menor, zasypywaniu w stodołach cząstkowych wyników badań archeologicznych nie zbije już w Polsce kapitału politycznego ani żadem z braci Kaczyńskich, ani podobny  im neokatechumen (Dorn, Borusewicz, Jurek, etc.). 

Kropiwnicki przegrał a razem z nim przegrali definitywnie Kaczyńscy. Jeżeli ktoś będzie chciał szukać przyczyny przegranej tych osób, to może oczywiście zapytać, po co Kropiwnicki wychodził z pomysłem kupowania dla miasta Łodzi w Brukseli domu za 1,5 mln euro, jeżeli w tym samym mieście Łodzi jest tak dużo kamienic do kupienia za te same pieniądze?
Po co było więc podejmować decyzję, żeby tę kasę wywozić z Polski, jeżeli tutaj, na miejscu był grunt i  podłączenia sanitarne, a nie było i nie ma właściciela do tych domów?

Magda Smalz:

- SLD wygrało referendum, czy należy się liczyć z powrotem Millera do władzy?

Stan David Ligoń:

- Nie wygrało SLD, bo nie było pytania: czy chcesz powrotu Millera i Kwaśniewskiego do władzy? Było pytanie o Kropiwnickiego i biorący udział w referendum Polacy jasno
powiedzieli: WON!

W kolejnym referendum w mieście Łodzi Polacy odpowiedzą w taki sam sposób kolejnemu żydowi, którego będą mieli dosyć.
Taką prognozę polityczną dla miasta Łodzi możemy przyjąć przy założeniu, że ci sami Polacy będą w dniu kolejnego referendum w mieście Łodzi, a nie w Aleksandrowie, na mistycznym spotkaniu z cadykiem.

Magda Smalz:

- Czy można wobec tego powiedzieć, że rękami Polaków głosujących w łódzkim referendum Platforma Donalda Tuska wyciągnęła Kropiwnickiego z ognia za kasztany?

Stan David Ligoń:

- Proszę pani, 32 proc. Polaków żyje w nędzy. Oficjalnie mówi się o
"materialnym niedostatku" i przyznaje, że Polaków nie stać na wakacje.  A na co ma być stać tych, którzy nie wiedzą, czy stać ich będzie na zapłacenie czynszu, zakup chleba, spłacenie zaciągniętych kredytów?  Na naszych oczach dokonywana jest śmiertelna selekcja masy ludzkiej nazywanej społeczeństwem polskim; jedni kradną, zakładają spółki i bogacą się kosztem drugich, przy czym liczba nędzarzy gwałtownie rośnie a cała nadzieja obdzieranych ze wszystkiego w tym, że jakiś Michnik połknął innego rekina i ten wąż piekielny pożera jednak swój ogon.  Im bardziej ciemno, tym bardziej nadzieja w Narodzie Polskim świta.

Magda Smalz:

- Czy te słowa mają być dewizą dla Polaków w Niemczech?

(koniec 1. części wywiadu przeprowadzonego przez Magdalenę Smalz ze Stanem D. Ligoniem, kierownikiem Pracowni Prognoz Politycznych)



http://immobilien.blox.pl/2007/05/Kamienice-za-1-5-mln-ruro-w-Brukseli-chce-kupic.html
czwartek, 20 sierpnia 2009
130. rocznica urodzin patrona Polskiego Radia Katowice, Karlika z Kocyndra




130. rocznica urodzin patrona Polskiego Radia Katowice, Karlika z Kocyndra, czyli Stanisława Ligonia


Był on pisarzem, malarzem, ilustratorem, działaczem kulturalnym i narodowym (...)
Stanisław Ligoń prawie od początku istnienia naszej rozgłośni związany z Radiem Katowice. Po raz pierwszy stanął przed mikrofonem 25 grudnia 1927 roku. Prowadził stałe audycje: Bery i bojki, Przy sobocie po robocie, Co niedziela u Karlika brzmi pieśniczka, gro kapela. Kontynuacją tych audycji w latach 50. była Radiowa czelodka. Posługiwał się spolszczoną gwarą śląską. http://www.radio.katowice.pl/radio,543-muzeum-ligonia29.html

09:49, kultur , Radio Katowice
Link
środa, 10 czerwca 2009
jakie wnioski ze swojego współudziału w zbrodni zwodzenia Polaków na manowce libertas wyciągnął dla siebie katolik Pająk Roman?

Sowa Magazyn Europejski LOTNICTWO PODWODNE

Avión Submarino.
Alguien vió alguna vez que un avión salga volando desde lo profundo del océano?? No es maqueta y no hay trucos o edición. Es real!!!
Czas trwania::0:09
Wczoraj o 10:48 · Skomentuj · · Udostępnij

Sowa Magazyn Europejski Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki: Nie sądzę, bym nazwał strażnika „chujem”

 

Shalom

Źródło: lebn.blogspot.com
gazeta.Łódź 2009-06-02 Incydent wydarzył się w czasie uroczystego odsłonięcia zdroju ulicznego w pasażu Schillera. Kiedy autorzy rzeźby pozowali do zdjęć, prezydent Kropiwnicki odszedł na bok. Wtedy zaczepił ...
http://lebn.blogspot.com/2009/06/prezydent-odzi-jerzy-kropiwnicki-nie.html
13:00, reakcja , apartheid, kryptorasizm syjonistyczny
Link Dodaj komentarz »
19:11, kultur , SOWA
Link
sobota, 04 października 2008
Stan David Ligoń: Postulowany Plan Rapackiego, skazać za skłonności wyrażone myślą

http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081004_0606-306396.mp3

Kapuś Służby Bezpieczeństwa przyuczony do zawodu reżysera filmowego nakręcił za peerelu prawdziwe badziewie milicyjne "Czy tu biją".  Film był z pozoru fabularny, w rzeczywistości bowiem należał do arsenału szkoleniowego ubowców tak samo jak pojemnik z gazem łzawiącym i cewka indukcyjna spuszczana do łazienki po drucie w kanale wentylacyjnym tuż obok kranu nad wanną, który należało odkręcić, żeby ściągnąć mówiącego nad tę wannę, w pobliże kranu z wodą i cewki spełniającej doskonale rolę ubeckiego mikrofonu w systemie totalnego podsłuchiwania eksploatowanego Narodu.
 
Wałęsa publicznie poinformował Polaków po latach, że dawał ponoć pozwolenie dwudziestu KOR-owcom nie tylko na te rozmowy nad wanną (celował w nich Gwiazda z Walentynowicz) co i na .: bratanie się ze swoimi rasitami w upojnym zaciszu oficerskich gabinetów. Icek Kordblum występował w tym żydowskim teatrze dla Polaków jako Jacek Kuroń a Berele Lewartow nosił nawet po śmierci ( dla trzech żydobiskupów i wszystkich w Polsce telewizji oraz gazet) przybrane nazwisko polskiego chłopa:  Geremek.
 
Rzecz nie w nawijaniu na temat samej sztuki operacyjnofilmowej, która w systemie apartheidu syjonistycznego zapełniała sale kinowe tabunami tajnych współpracowników, lecz w samej istocie Diabelskiego ZŁA, sączonego do podświadomości Polaków rozpracowywanych nad wanną z karpiem, który przemawiał tak oto przed Wigilią szczerze do ubowców po polsku.
 
Dzisiaj to wszystko już nieistotne, bo Własność Narodu Polskiego została raz na zawsze sprywatyzowana jak przedmioty ze złota i srebra wypożyczone ponoć tylko od Egipcjan przed pielgrzymką Nowego Narodu, która według Mojżesza Wałęsy musi potrwać tak długo, aż się wytraci pamięć po przedmiotach i dłużnikach.
 
Gdyby zaś jeszcze odżywała w nowożytnych Polakach Pamięć ethosu Narodu Polskiego, albo chociaż skłonności do nazywania syjonistycznych nieprawości po imieniu, to obecnie system apartheidu 
żydoeuropejskiego ma ustawowo jeszcze załatwić skłonności do Polaków w Unii Europejskiej. Szatański pomysł nazwany został już zarawdę po diabelsku: Plan Rapackiego, w nawiązaniu do planu spacyfikowania Narodów zgłoszonego za Gomułki w siedzibie Narodów Zjednoczonych.
 
W tym celu obecny Wiceminister Adam Rapacki zapowiedział publicznie, że chodzi tylko o to, żeby policji dać prawo podpuszczania niewinnych ludzi, jak na filmie Marka Piwowskiego, do czynów moralnie haniebnych a prawem zakazanych, jak pedofilia i nekrofagia. Chodzi o to, żeby nakręcić w majestacie prawa takie filmy fabularne i dokumentalne, które pokażą, jak można dziecko oszukać niczym Egipcjanina, sprowadzić na manowce, by wykorzystać naiwność a potem zjeść jak głupiego Jasia, który funkcjonuje przecież z Małgosią w kulturze judeochrześcijańskiej na całego.  Pozwoli to nie tylko ujawnić tych, którzy rozpowszechniają pornografię z udziałem dzieci, ale także dotrzeć do ludzi o takich skłonnościach - powiedział minister Rapacki, którego należy za to tylko natychmiast podać do dymisji z zajmowanego Polakom stanowiska.  
 
Bo jeśli na najwyższym stadium swojego rozwoju syjonistyczny system rasistowski będzie chciał zwalczać Opozycję Pozaparlamentarną, Prawdziwych Polaków a swoich przeciwników po katolicku, jak zwalczała już  .: braci Czeskich w Konstancji Wszetecznica Wielka, za samo tylko chore podejrzenie o to, że mogą posiadać skłonności do czynów ustawowo zabronionych, to żydomason i psycholog Samson, który nie mógł latami pojąć sensu dobrodziejstwa prowokacji podrzuconych mu do śmietnika fotek rozebranych dzieciąt, będzie mógł jeszcze zostać postulowanym świętym, w długim orszaku żydowskich świętych, których powynosił był na widok publiczny Santo Subito, coraz bardziej już tylko orszakowany.
 
Stan David Ligoń
http://www.jesusclick.net/blog_archive/348/200810
http://sowa.mypodcast.com/200810_archive.html
12:12, kultur , SOWA
Link
czwartek, 21 sierpnia 2008
Stan David Ligoń: Tarcza, dobrotliwi żydzi a Sprawa Polska

Download this episode / kliknij, wysłuchaj, ściągnij mp3 (8 min) 

Od PKN
żydzi pomagają sobie: rabin Chaim Silver dał człowiekowi dobrą opinię, a 1200 ortodoksów dało się oszukać na 250 mln dolarów
 
 Joseph  Shereshevsky, 52 letni żyd amerykański z Norfolk w stanie Virginia zebrał więcej, niż 1/4 miliarda dolarów od swoich rodaków obiecując im lukratywne geszefty w nieruchomościach.
A jaką opinię miał wystawić Szereszewskiemu rabin Chaim Srebrakowski, który znał go tylko od dobrej strony, jako cieszącego się powszechnym szacunkiem filantropa? FBI postawiła zarzut oszustwa, ale czy to jest oszustwo, jeżeli człowiek przy lokowaniu cudzych pieniędzy ma po prostu miesięcznie milion dolarów więcej wydatków biurowych, niż przychodów? Joseph Shereshevsky chciał przecież tylko dla wszystkich żydów dobrze i nikomu nie szkodził; chciał wszystkim żydom pomóc, bo wiedział, że żydzi sobie pomagają. Ameryka zaniemówiła, bo czy można oskarżać o oszustwo filantropa, któremu coś się w geszeftach nie poszczęściło?

Amerykański filantrop Sorosz spacyfikował 38 milionową Polskę wydając tylko 1 mln dolarów na skanalizowanie (wyciszenie) najbardziej inteligentnych, młodych, twórczych ludzi. Tysiące jego ofiar, które w innych warunkach polityczno-społecznych grabiłyby ochoczo trawniki na czyn społeczny w Boże Ciało, pozakładało pod wpływem doradców z Fundacji Batorego tzw. (po amerykańsku) ngo , czyli organizacje pozarządowe, a następnie powykładało się przy trudnościach przede wszystkim
natury finansowej . Czy można mieć wobec tego  pretensje do polityków w Polsce, że uchwalili na domiar złego morderczą dla organizacji pozarządowych Ustawę o rzekomej możliwości pozyskiwania 1 % z odpisów od podatków, których zwolnieni od podatku nie mogą płacić, a nie zwolnieni nie są w stanie płacić?
Sorosz chciał dobrze dla wszystkich żydów w Polsce, dlatego pomógł paru żydom znaleźć zatrudnienie w Fundacji Batorego. 

"14 lutego 2005 r. gościem Fundacji im Stefana Batorego był Jarosław Kaczyński, który wygłosił tam wykład, a 19 września 2005 r., a więc na kilka dni przed wyborami, wykład w Fundacji wygłosił Lech Kaczyński. 6 września 2005 r. był tam z wykładem Donald Tusk. O ile pobyt Kaczyńskich w Fundacji im. Stefana Batorego jest niezrozumiały, to pobyt tam Donalda Tuska jest oczywisty, gdyż Andrzej Olechowski, ojciec założyciel PO, jest w jej władzach. Czy bracia Kaczyńscy zawarli jakiś układ z Fundacją im. Stefana Batorego"? pytał w maju 2006 roku polski patriota, Stanisław Bulza w korespondencji wysłanej z Wałbrzycha do Frankfurtu nad Menem  Izraelscy żydzi pomogli gruzińskim żydom dokonać zbrojnego wypadu na irański lud Osetyńczyków w dniu otwarcia Igrzysk Olimpiady w Pekinie, którą Polska miała sromotnie przegrać w koronnych konkurencjach, żeby Polakom zrzedła mina i przygnębieni wspomnieniem Prowokacji w Gliwicach oraz widokiem czołgów prących jak na Czechosłowację na Hutę Katowice opowiedzieli się w sondażach za zainstalowaniem w Polsce amerykańskich baterii rakiet antyatomowych przez kilku dobrotliwych panów spotykających się na odczytach w Fundacji Batorego.

Jeżeli Kaczyński, Tusk i Sikorski nie chcieli nikogo oszukać, a tylko nie znają się na amerykańskich interesach, jak żyd Szereszewski nie znał się na geszeftach, albo nie znają się na amerykańskiej polityce imperialnej, jak nie znali się już w Polsce: Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz i Jerzy Szmajdziński, kiedy ochoczo wsparli militarnie zbrodniczą agresję USA na Irak, to czy trzeba mieć zaraz pretensje do ludzi, którym się nie poszczęściło w polityce, w tamtym wypadku, lub nie szczęści się teraz, a jeszcze tylko o tym nie wiedzą?

Chyba to dobrze, że żydzi sobie pomagają, a rabin jest przy geszeftach. Ale, czy zawsze tak być powinno, żeby oni byli osamotnieni? żeby sami sobie pomagali? Czy nie powinni też czasem Polacy mieć w swoim kraju coś do powiedzenia? Może by wtedy nie wychodził Rywin na tym pomaganiu jak polski szlachcic Zabłocki na mydle i może  by powstała wreszcie jakaś logiczna Polska Polityka Wschodnia i związana z tym doktryna obronna nie Norfolk w stanie Virginia, ale Polski, w której decyzją tych, co chcą dla Polaków dobrze, zlikwidowany będzie wnet powszechny obowiązek obrony Ojczyzny, a zacznie się robić miejsce na
zaciężne wojska antyrakietowe i geszefty na  interwencjach militarnych.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń
http://sowa.mypodcast.com/200808_archive.html
02:18, kultur , SOWA
Link
poniedziałek, 30 czerwca 2008
es ist Antisemitismus und politische Zensur, was Sie betreiben - politische Gegner der Polen in Deutschland: webnews.de
Stefan Kosiewski: O problemach Polaków w Niemczech. Do Ministra Spraw Zagranicznych RP Pani Anny Fotygi

 

  kliknij, wysłuchaj tego nagrania

----- Original Message -----
From: SOWA
Sent: Monday, June 30, 2008 3:24 PM
Subject: es ist Antisemitismus und politische Zensur, was Sie betreiben Re: Webnews: Dein Beitrag wurde gemeldet

leider die Polen in deutschland haben viel politische Gegner

es ist Antisemitismus und politische Zensur, was Sie betreiben

 
----- Original Message -----
Sent: Monday, June 30, 2008 11:45 AM
Subject: Webnews: Dein Beitrag wurde gemeldet

Hallo sowa,

dein Beitrag "Zamieszanie wokół rządu - co zrobi Tusk we wtorek? Dawid Ligoń dementuje" wurde uns mehrfach von anderen Nutzern gemeldet und wurde deshalb von www.webnews.de entfernt.

Gründe hierfür könnten sein:
- Kaputter Link
- Werbung
- Unpassend
- Falscher Autor
- Falsches Bild
- Falsches Stichwort – Was heißt das?

Ein Stichwort ermöglicht anderen Nutzern, deinen verlinkten Beitrag auf Webnews zu finden. Achte daher darauf, dass du diese sinnvoll wählst. Ganze Sätze oder zu lange Begriffe werden selten gesucht, gib also am besten kurze und prägnante Begriffe ein und trenne diese durch ein Komma.

Vielen Dank für dein Verständnis.

Beste Grüße aus Köln
Dein WebnewsTeam

15:36, kultur , POST
Link
niedziela, 29 czerwca 2008
Zamieszanie wokół rządu - co zrobi Tusk we wtorek? Stanisław Dawid Ligoń dementuje
Zamieszanie wokół rządu - co zrobi Tusk we wtorek? Dawid Ligoń dementuje

Zamieszanie wokół rządu - co zrobi Tusk we wtorek? Dawid Ligoń dementuje

Nic nie wiem o zamiarze powołania przedstawiciela Polskiej Emigracji Politycznej do rządu pana premiera Donalda Tuska - powiedział w niedzielę, 29 czerwca 2008... 

http://www.webnews.de/neu/15_News-Europa-Welt/neue-artikel



16:31, kultur
Link
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę
Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę