Sekcją Finansową UB na Dolnym Sląsku kierował w latach 1949-54 we Wrocławiu Stanisław Ligoń, prawdziwe nazwisko Lemberger
Kategorie: Wszystkie | ALBUM | POST | Radio Katowice | SOWA
RSS
czwartek, 21 sierpnia 2008
Stan David Ligoń: Tarcza, dobrotliwi żydzi a Sprawa Polska

Download this episode / kliknij, wysłuchaj, ściągnij mp3 (8 min) 

Od PKN
żydzi pomagają sobie: rabin Chaim Silver dał człowiekowi dobrą opinię, a 1200 ortodoksów dało się oszukać na 250 mln dolarów
 
 Joseph  Shereshevsky, 52 letni żyd amerykański z Norfolk w stanie Virginia zebrał więcej, niż 1/4 miliarda dolarów od swoich rodaków obiecując im lukratywne geszefty w nieruchomościach.
A jaką opinię miał wystawić Szereszewskiemu rabin Chaim Srebrakowski, który znał go tylko od dobrej strony, jako cieszącego się powszechnym szacunkiem filantropa? FBI postawiła zarzut oszustwa, ale czy to jest oszustwo, jeżeli człowiek przy lokowaniu cudzych pieniędzy ma po prostu miesięcznie milion dolarów więcej wydatków biurowych, niż przychodów? Joseph Shereshevsky chciał przecież tylko dla wszystkich żydów dobrze i nikomu nie szkodził; chciał wszystkim żydom pomóc, bo wiedział, że żydzi sobie pomagają. Ameryka zaniemówiła, bo czy można oskarżać o oszustwo filantropa, któremu coś się w geszeftach nie poszczęściło?

Amerykański filantrop Sorosz spacyfikował 38 milionową Polskę wydając tylko 1 mln dolarów na skanalizowanie (wyciszenie) najbardziej inteligentnych, młodych, twórczych ludzi. Tysiące jego ofiar, które w innych warunkach polityczno-społecznych grabiłyby ochoczo trawniki na czyn społeczny w Boże Ciało, pozakładało pod wpływem doradców z Fundacji Batorego tzw. (po amerykańsku) ngo , czyli organizacje pozarządowe, a następnie powykładało się przy trudnościach przede wszystkim
natury finansowej . Czy można mieć wobec tego  pretensje do polityków w Polsce, że uchwalili na domiar złego morderczą dla organizacji pozarządowych Ustawę o rzekomej możliwości pozyskiwania 1 % z odpisów od podatków, których zwolnieni od podatku nie mogą płacić, a nie zwolnieni nie są w stanie płacić?
Sorosz chciał dobrze dla wszystkich żydów w Polsce, dlatego pomógł paru żydom znaleźć zatrudnienie w Fundacji Batorego. 

"14 lutego 2005 r. gościem Fundacji im Stefana Batorego był Jarosław Kaczyński, który wygłosił tam wykład, a 19 września 2005 r., a więc na kilka dni przed wyborami, wykład w Fundacji wygłosił Lech Kaczyński. 6 września 2005 r. był tam z wykładem Donald Tusk. O ile pobyt Kaczyńskich w Fundacji im. Stefana Batorego jest niezrozumiały, to pobyt tam Donalda Tuska jest oczywisty, gdyż Andrzej Olechowski, ojciec założyciel PO, jest w jej władzach. Czy bracia Kaczyńscy zawarli jakiś układ z Fundacją im. Stefana Batorego"? pytał w maju 2006 roku polski patriota, Stanisław Bulza w korespondencji wysłanej z Wałbrzycha do Frankfurtu nad Menem  Izraelscy żydzi pomogli gruzińskim żydom dokonać zbrojnego wypadu na irański lud Osetyńczyków w dniu otwarcia Igrzysk Olimpiady w Pekinie, którą Polska miała sromotnie przegrać w koronnych konkurencjach, żeby Polakom zrzedła mina i przygnębieni wspomnieniem Prowokacji w Gliwicach oraz widokiem czołgów prących jak na Czechosłowację na Hutę Katowice opowiedzieli się w sondażach za zainstalowaniem w Polsce amerykańskich baterii rakiet antyatomowych przez kilku dobrotliwych panów spotykających się na odczytach w Fundacji Batorego.

Jeżeli Kaczyński, Tusk i Sikorski nie chcieli nikogo oszukać, a tylko nie znają się na amerykańskich interesach, jak żyd Szereszewski nie znał się na geszeftach, albo nie znają się na amerykańskiej polityce imperialnej, jak nie znali się już w Polsce: Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz i Jerzy Szmajdziński, kiedy ochoczo wsparli militarnie zbrodniczą agresję USA na Irak, to czy trzeba mieć zaraz pretensje do ludzi, którym się nie poszczęściło w polityce, w tamtym wypadku, lub nie szczęści się teraz, a jeszcze tylko o tym nie wiedzą?

Chyba to dobrze, że żydzi sobie pomagają, a rabin jest przy geszeftach. Ale, czy zawsze tak być powinno, żeby oni byli osamotnieni? żeby sami sobie pomagali? Czy nie powinni też czasem Polacy mieć w swoim kraju coś do powiedzenia? Może by wtedy nie wychodził Rywin na tym pomaganiu jak polski szlachcic Zabłocki na mydle i może  by powstała wreszcie jakaś logiczna Polska Polityka Wschodnia i związana z tym doktryna obronna nie Norfolk w stanie Virginia, ale Polski, w której decyzją tych, co chcą dla Polaków dobrze, zlikwidowany będzie wnet powszechny obowiązek obrony Ojczyzny, a zacznie się robić miejsce na
zaciężne wojska antyrakietowe i geszefty na  interwencjach militarnych.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń
http://sowa.mypodcast.com/200808_archive.html
02:18, kultur , SOWA
Link
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę
Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę