Sekcją Finansową UB na Dolnym Sląsku kierował w latach 1949-54 we Wrocławiu Stanisław Ligoń, prawdziwe nazwisko Lemberger
Kategorie: Wszystkie | ALBUM | POST | Radio Katowice | SOWA
RSS
wtorek, 19 stycznia 2010
z Prof. Stanisławem Davidem Ligoniem rozmawia Magdalena Smalz: Mniejszość Polska
O problemach Polaków w Niemczech

z Prof. Stanisławem Davidem Ligoniem rozmawia  Magdalena  Smalz




Magda Smalz:

 - Panie profesorze, może na początek przypomnimy, że kierowana przez Pana Pracownia Prognoz Politycznych trafnie przewidywała odwołanie Jerzego Kropiwnickiego ze stanowiska prezydenta Miasta Łodzi, a były premier Kaczyński pojechał przed referendum do Łodzi z poparciem dla profesora Kropiwnickiego, które to poparcie Kropiwnickiemu nic nie dało. Czy Jarosław Kaczyński stracił na tym poparciu?

Stan David Ligoń:

- Proszę Pani, dopóki nie wiemy, dlaczego Jarosław Kaczyński zdecydował się popierać stojącego w Łodzi na przegranej pozycji Kropiwnickiego, dopóty nie  nie możemy definitywnie wypowiadać się na temat, kto na tym werbalnym poparciu stracił, a kto zarobił.  Mówi się powszechnie, że partia PiS jest dzisiaj jednoosobowa, utożsamiana z osobą szefa partii,  jak wcześniej "przystawki polityczne": Samoobrona Leppera i Liga Rodzi Polskich Giertycha, które Jarosław Kaczyński pochłonął.  Referendum w Łodzi odbyło się przed zgłoszeniem przez partię PiS swojego kandydata na stanowisko prezydenta RP. 
Nie należy zapominać, że notowania polityczne obu braci Kaczyńskich są obecnie najniższe w historii działań politycznych tej pary rodzinnej, a nie było i nie jest przy tym wcale takie pewne, że Lech Kaczyński zdecyduje się na ponowne kandydowanie na stanowisko prezydenta RP, które w wypadku przegranej Lecha Kaczyńskiego musi przecież przynieść likwidację partii PiS i zejście wszystkich Kaczyńskich ze sceny politycznej w Polsce.

Jarosław Kaczyński wiedział, że gdyby Kropiwnicki wygrał referendum w Łodzi, to Kropiwnicki urósłby w kraju do roli  nowego lidera PiS-u, kandydata na stanowisko prezydenta RP. 
Jarosław Kaczyński obwieścił przy tym, że kierowana przez niego partia PiS nie we wszystkim zgadza się z prezydentem Lechem Kaczyńskim.  Prezydent Łodzi na prezydenta RP, jak wcześniej prezydent Warszawy? Czy trudno sobie wyobrazić taki manewr taktyczny tracących w sondażach braci Kaczyńskich?

Magda Smalz:

- Czyżby Kaczyński poparł Kropiwnickiego
tylko po to, żeby wyeliminować go z walki wewnątrzpartyjnej o kandydowanie na prezydenta RP i lidera PiS-u?

Stan David Ligoń:

- Tego nie możemy powiedzieć, chociażby dlatego, że nie znamy prawdziwych motywów działania poszczególnych osób. Kropiwnicki został wyeliminowany z polityki, a nikt nie obwieścił jeszcze publicznie wyników badań, jaki wpływ miało na ten rezultat prowadzenie przez Kropiwnickiego jawnie żydowskiej polityki, sprzyjanie obcym interesom w mieście Łodzi.  Wydaje się, że na samym tylko czapkowaniu żydom, zapalaniu menor, zasypywaniu w stodołach cząstkowych wyników badań archeologicznych nie zbije już w Polsce kapitału politycznego ani żadem z braci Kaczyńskich, ani podobny  im neokatechumen (Dorn, Borusewicz, Jurek, etc.). 

Kropiwnicki przegrał a razem z nim przegrali definitywnie Kaczyńscy. Jeżeli ktoś będzie chciał szukać przyczyny przegranej tych osób, to może oczywiście zapytać, po co Kropiwnicki wychodził z pomysłem kupowania dla miasta Łodzi w Brukseli domu za 1,5 mln euro, jeżeli w tym samym mieście Łodzi jest tak dużo kamienic do kupienia za te same pieniądze?
Po co było więc podejmować decyzję, żeby tę kasę wywozić z Polski, jeżeli tutaj, na miejscu był grunt i  podłączenia sanitarne, a nie było i nie ma właściciela do tych domów?

Magda Smalz:

- SLD wygrało referendum, czy należy się liczyć z powrotem Millera do władzy?

Stan David Ligoń:

- Nie wygrało SLD, bo nie było pytania: czy chcesz powrotu Millera i Kwaśniewskiego do władzy? Było pytanie o Kropiwnickiego i biorący udział w referendum Polacy jasno
powiedzieli: WON!

W kolejnym referendum w mieście Łodzi Polacy odpowiedzą w taki sam sposób kolejnemu żydowi, którego będą mieli dosyć.
Taką prognozę polityczną dla miasta Łodzi możemy przyjąć przy założeniu, że ci sami Polacy będą w dniu kolejnego referendum w mieście Łodzi, a nie w Aleksandrowie, na mistycznym spotkaniu z cadykiem.

Magda Smalz:

- Czy można wobec tego powiedzieć, że rękami Polaków głosujących w łódzkim referendum Platforma Donalda Tuska wyciągnęła Kropiwnickiego z ognia za kasztany?

Stan David Ligoń:

- Proszę pani, 32 proc. Polaków żyje w nędzy. Oficjalnie mówi się o
"materialnym niedostatku" i przyznaje, że Polaków nie stać na wakacje.  A na co ma być stać tych, którzy nie wiedzą, czy stać ich będzie na zapłacenie czynszu, zakup chleba, spłacenie zaciągniętych kredytów?  Na naszych oczach dokonywana jest śmiertelna selekcja masy ludzkiej nazywanej społeczeństwem polskim; jedni kradną, zakładają spółki i bogacą się kosztem drugich, przy czym liczba nędzarzy gwałtownie rośnie a cała nadzieja obdzieranych ze wszystkiego w tym, że jakiś Michnik połknął innego rekina i ten wąż piekielny pożera jednak swój ogon.  Im bardziej ciemno, tym bardziej nadzieja w Narodzie Polskim świta.

Magda Smalz:

- Czy te słowa mają być dewizą dla Polaków w Niemczech?

(koniec 1. części wywiadu przeprowadzonego przez Magdalenę Smalz ze Stanem D. Ligoniem, kierownikiem Pracowni Prognoz Politycznych)



http://immobilien.blox.pl/2007/05/Kamienice-za-1-5-mln-ruro-w-Brukseli-chce-kupic.html
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę
Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę